Długo nosiłam się z zamiarem stworzenia bloga. Sto lat temu prowadziłam photobloga, który (o zgrozo!) nadal gdzieś w sieci egzystuje. Pomyślałam więc, że spróbuję. Mam nadzieję, że uda mi się wytrwać w moim założeniu.
Chciałabym, żeby ten blog był miejscem w którym będę się dzielić moimi doświadczeniami, refleksjami i wydarzeniami a także znajdować inspiracje. Przede wszystkim chciałabym,...