Przyszedł czas na kolejny post z serii dotyczącej pielęgnacji moich włosów. Dziś będzie o kosmetykach firmy MATRIX, które znajdziecie w szerokiej ofercie sklepu HAIRSTORE.PL :klik:. Zaglądaliście już?
Psst! czytajcie do końca, bo będzie też coś dla Was ;)
MATRIX TOTAL RESULTS CURL PLEASE
Domyślam się, że duża część z Was zna firmę MATRIX. To marka oferująca profesjonalne fryzjerskie produkty do pielęgnacji i koloryzacji włosów. Osobiście poznałam ją kilka lat temu zupełnie przypadkiem ale bardzo dobrze się u mnie wtedy sprawdziły. Byłam bardzo ciekawa, czy po latach używanie tych kosmetyków przyniesie równie zadowalające efekty. Zielona linia CURL PLEASE jest przeznaczona do włosów kręconych i falowanych. Szata graficzna jest typowa dla większości produktów pielęgnacyjnych tej marki. Każda linia ma swój kolor i dzięki temu łatwo odróżnić je od innych. Poręczne opakowania z solidnym zatrzaskiem dobrze trzymają się mokrej dłoni podczas mycia. Zapach kosmetyków bardzo mi odpowiada. Jest bardzo świeży, mocny i lekko "męski". Jeśli użyjecie całej serii, zapach na pewno będzie lekko wyczuwalny na włosach przez kilka dni.
Seria Curl Please składa się z Szamponu, odżywki i lotionu, czyli stylizatora. Każdy z tych kosmetyków zawiera olejek jojoba i ma wpływać na wzmocnienie i definicję skrętu, odżywienie włosów i ograniczenie puszenia się.
Szampon :klik: niestety nie należy do najdelikatniejszych, ponieważ zawiera w składzie SLS. Nie powoduje jednak podrażnień, swędzenia czy łupieżu. Dobrze się pieni, świetnie oczyszcza włosy i co najważniejsze, nie plącze ich. Używanie tego szamponu nie wpłynęło negatywnie na moje włosy, ale nie używam go co mycie.
Odżywka :klik: to produkt o średnio gęstej konsystencji. Bardzo dobrze rozprowadza się na włosach, nie spływa, nie kapie i nie plącze włosów. Po spłukaniu włosy są gładkie, miękkie i przyjemne w dotyku. Zawsze czeszę włosy na mokro i bardzo często na odżywce, bo wtedy dużo łatwiej jest mi je rozczesać a dodatkowo mogę wczesać odżywkę dokładniej we włosy.
Lotion :klik: to kosmetyk do stylizacji włosów na mokro. Konsystencja jest lekka, bardziej kremowa ale nie tłusta. Produkt nie skleja włosów i ich nie obciąża. Jest to jeden z moich ulubionych form stylizowania włosów. Wystarczy je potem tylko wysuszyć i odgnieść ewentualne sucharki.
Czy efekt zaspokoił moje oczekiwania? Tak. Choć nie jest to taki sam efekt, jaki uzyskiwałam stosując te kosmetyki kilka lat temu. Wtedy moje włosy miały dużo mocniejszy skręt i nie trzeba im było dużo by ten skręt się utrzymywał. Niestety w związku z kuracją przeciwtrądzikową przyjmowałam bardzo silne leki (znany pod nazwą np. IZOTEK - izotretynoina), które w znaczny sposób wpłynęły na cały mój organizm. Najbardziej niestety oberwało się włosom, które nawet już po dwóch latach od zakończenia kuracji nie wróciły do stanu sprzed kuracji. (kiedyś napiszę post o całej kuracji i jej skutkach ubocznych)
Mimo to, jestem zadowolona z efektów. Już po jednym zastosowaniu tych kosmetyków włosy były lepiej zdefiniowane a skręt bardziej widoczny i sprężysty. Włosy dłużej utrzymują skręt, nie są obciążone czy przyklapnięte. Są lśniące i się nie puszą. Wróciła nadzieja na odzyskanie dawnego skrętu :) Wiem, że to będzie mój sposób na szybkie mycie z dobrym efektem i pomimo nie najlepszego składu będę wracać do tych kosmetyków ;)
Znacie te produkty? Jakie inne kosmetyki marki MATRIX stosowaliście? Macie włosy kręcone, proste czy falowane? Jak je pielęgnujecie?
Jeśli nie załapaliście się na ostatni kod rabatowy, to dziś mam dla Was kolejny :)
Kod na 10% zniżki na zakupy w sklepie Hairstore.pl. Kod jest ważny do 8.06.2020 włącznie i obejmuje wszystkie produkty. Nawet te przecenione! :) Wystarczy, że podczas akceptacji zamówienia wpiszecie kod:
BLOGSYS2






