środa, 18 maja 2022

NOWOŚCI KOSMETYCZNE - START MY DAY OD NATURE QUEEN (+kod zniżkowy!)

Cześć Wam!
    Jak już może pamiętacie, od jakiegoś czasu jestem ambasadorką marki Nature Queen.
Marka ostatnio dość prężnie się rozwija i co chwila wypuszcza nowe kosmetyki. Dziś przedstawię Wam najświeższy produkt z oferty marki NQ, jakim jest pianka do mycia twarzy.




START MY DAY :klik:

    Delikatna pianka o kremowej konsystencji świetnie sprawdzi się w codziennej pielęgnacji skóry twarzy, szyi i dekoltu. Dzięki zawartym w składzie ekstraktom, oprócz oczyszczania, ma działać ujędrniająco, nawilżająco a również rozjaśniająco. Bazą pianki jest woda i gliceryna. Oprócz nich w składzie możemy znaleźć także: kwas hialluronowy, który zadba o nawilżenie skóry; pantenol, który ukoi wszelkie podrażnienia i niedoskonałości; kofeinę, która pobudzi naszą skórę; wyciąg z korzenia żeń-szenia, który ją zregeneruje i odmłodzi oraz kwas cytrynowy, który delikatnie rozjaśni przebarwienia. 




    Pianka START MY DAY została umieszczona w praktycznym i wygodnym opakowaniu z pompką, dzięki której wydozujemy odpowiednią ilość kosmetyku. Pianka jest na tyle wydajna, że wystarczy już jedna porcja, by oczyścić skórę całej twarzy. Produkt delikatnie oczyszcza skórę nie powodując podrażnień ani nie wysuszając skóry. Wszelkie niedoskonałości goją się dużo szybciej, co jest zbawieniem, gdyż szczególnie przed okresem zdarzają mi się wypryski. Cytrusowy zapach świetnie pobudza o poranku, pomaga orzeźwić skórę i relaksuje wieczorem. Wrażliwcy również będą usatysfakcjonowani działaniem pianki START MY DAY, gdyż jest ona naprawdę delikatna - sprawdzone na moim P ;)







Jeśli nie znacie jeszcze kosmetyków marki NATURE QUEEN to serdecznie zapraszam Was do odwiedzenia sklepu internetowego marki :klik: Jestem pewna, że znajdziecie tam coś dla siebie :)





Do 21.05.2022 z kodem mamykochamy macie -30% na WSZYSTKO z okazji zbliżającego się Dnia Mamy :)
A do każdego zamówienia powyżej 150 zł bawełniana torba GRATIS! <3 



a Wy? Jakiej konsystencji kosmetyków do mycia twarzy używacie najczęściej? Żelu, pianki a może pasty? Dajcie koniecznie znać w komentarzu :)




POPRZEDNI POST Z TEJ SERIIKOSMETYCZNE RECENZJE PART 27 - NOWOŚCI NATURE QUEEN

70 komentarzy:

  1. Zaciekawiła mnie ta pianka. Chętnie zapoznam się z kosmetykami tej firmy, bo pierwszy raz o niej słyszę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie dość, że super kosmetyki, to jeszcze magiczne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię takie "praktyczne" kosmetyki, muszę sprawdzić tę nowość :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie zajrzę na stronę tego sklepu. Ciekawy produkt.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie polubiłam się z tą marką, ale cieszę się że jesteś zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pianki bardzo dobrze się u mnie sprawdzają, to jedna z moich ulubionych form myjadeł do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne zdjęcia. Chętnie wypróbuję tego kosmetyku.
    Pozdrawiam i zapraszam do obejrzenia mojego nowego obrazu!^^

    OdpowiedzUsuń
  8. Akurat tego rodzaju produktów nie używam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Może się zainteresują tą pianką :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pianka interesująca :) zdjęcia cudowne :) pozdrawiam serdecznie :)
    https://apetycznie-klasycznie.pl/

    OdpowiedzUsuń
  11. Witam serdecznie ♡
    Bardzo ciekawy produkt. Lubię pianki ale tej konkretnej jeszcze nie miałam. Chętnie bym spróbowała :) Świetna recenzja Kochana!
    Pozdrawiam cieplutko ♡

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie używałam tych kosmetyków, ale pianka to moje ulubione zmywadło do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam nic od tej marki i w najbliższej przyszłości to się nie zmieni, bo na razie mam inne kosmetyki na oku lub już w użytkowaniu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ta pianka mnie mocno zaciekawiła <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię kosmetyki do mycia twarzy w piance.
    Na pewno skorzystam z kodu zniżkowego. 😊

    OdpowiedzUsuń
  16. Zazwyczaj, do mycia twarzy, używam żeli, chociaż lubię też pianki :)
    Może i na tą się skuszę, gdy skończę swój żel z Inglota :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Muszę zapoznać się z ofertą tej firmy :) Ja do mycia twarzy używam emulsji Cethapil ale można czasem i coś innego zastosować :)

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie znam tych kosmetykow, ale juz sama nazwa przyciaga! Pianki do twarzy sa super, bardzo dobrze sie u mnie sprawdzaja :)

    OdpowiedzUsuń
  19. witam Cię serdecznie! ..świetny post i piękne zdjęcia :)
    ..zainteresowała mnie ta pianka i chętnie ją wypróbuję ;)

    - pozdrawiam ciepło :) ♥

    OdpowiedzUsuń
  20. Lubię pianki chociaż zazwyczaj sięgam po żele 😀

    OdpowiedzUsuń
  21. Chętnie rozejrzę się w ich sklepie, bo jeszcze nie znam tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam kosmetyki o konsystencji pianki :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wygląda na bardzo fajną :) Nie mam obecnie żadnej pianki, więc muszę sobie jakąś sprawić :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo lubię używać pianek rano, na pewno kiedyś przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie znam jeszcze produktów tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Muszę ją sprawdzić :) Brzmi, jakby była stworzona dla mojej cery :)

    OdpowiedzUsuń
  27. kosmetyk przyciąga uwagę. Ładna szata graficzna z angielską nazwą i praktyczne dzięki tej pompce. A pianka taka lekka, puszysta i przyjemna na tym zdjęciu 🔍👀

    OdpowiedzUsuń
  28. tę piankę bym chciała:D cudownie się prezentuje :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Lubię pianki, zwłaszcza o poranku :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Czytałam dużo dobrego o tej piance. Muszę ją poznać.

    OdpowiedzUsuń
  31. Oo chciałabym taką piankę :D Muszę tylko inne produkty wykończyć.
    Pozdrawiam!
    Mój blog: Wildfiret

    OdpowiedzUsuń
  32. Chętnie wypróbuję, dzięki za kod zniżkowy

    OdpowiedzUsuń
  33. Kiedyś miałam inną piankę tej marki i bardzo miło ją wspominam ♡ Ta również zapowiada się na przyjemną, więc na pewno będę ją mieć na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
  34. aww... great cosmetic...
    have a wonderful spring

    OdpowiedzUsuń
  35. Lubię takie pianki do mycia twarzy, a tą marką mnie zaciekawiłaś:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Kusisz promocjami i gratisami ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Zazwyczaj używam żelu do mycia twarzy, ale ostatnio ciekawią mnie pianki i chyba, jak mi się skończy żel, to kupię piankę. Ta, która przedstawiasz jest ciekawa. Nie miałam niczego z tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja również wolę żele do mycia twarzy, ale pianka zapowiada się świetnie.
    Chętnie wypróbuję, bo kusi mnie ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Uwielbiam ją! Miałam chyba z dwie butelki i muszę znowu do niej wrócić :)
    Zapraszam na nowy post prosto z rzepaku :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Obecnie używam piankę, ale innej firmy- jak mi się skończy wtedy chętnie przetestuję tę tutaj . Z przyjemnością zajrzę na strone :-)

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie spotkałam się jeszcze w marką NATURE QUEEN. Ostatnio zaczęłam świadomą pielęgnację i zaopatrzyłam się w kilka kosmetyków do twarzy, ciekawa jestem jakby sprawdziła się przy mojej tłustej cerze..

    OdpowiedzUsuń
  42. Kojarzę markę z pozytywnymi komentarzami, ale jeszcze nic od nich nie miałam :/

    OdpowiedzUsuń
  43. ciekawa pianka moze sie skusze

    OdpowiedzUsuń
  44. Pierwszy raz słyszę o tego typu produkcie.

    OdpowiedzUsuń
  45. Mam te piankę :) Jest rewelacyjna! Mam wrażenie,że myje się chmurką :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Przepiękne zdjęcia zrobiłaś do tego posta <3

    OdpowiedzUsuń
  47. Uwielbiam pianki do mycia tratwiarzy, szczególnie latem :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Jak dla mnie nowość, warto sprawdzić. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  49. Tej pianki akurat jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Nie miałam tej pianki jeszcze :D

    OdpowiedzUsuń
  51. Bardzo ładne opakowanie. Żele robią mi krzywdę, więc chętnie wypróbuję piankę w przyszłości.

    OdpowiedzUsuń
  52. Chętnie wypróbuję tą piankę... tym bardziej, że cena jest całkiem przystępna!!! Pozdrawiam serdecznie 😁!!!

    OdpowiedzUsuń
  53. Ja najczęściej do mycia twarzy używam pianki chociaż muszę przyznać, że forma pianki również jest jedną z moich ulubionych :))

    OdpowiedzUsuń
  54. Wszystkie pianki do mycia twarzy z jakimi miałam do czynienia, były za słabe do demakijazu i wyczyszczenia twarzy. Poza tym słabo współpracowały ze szczoteczką soniczną. Być może tu byłoby inaczej...
    Pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Z pianki do twarzy polecam Phlov Annny Lewandowskiej :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Aktualnie najlepsza jest dla mnie Pianka z Pharmaceris, ale lubię taką konsystencję, więc może wypróbuję Twoją propozycję :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Ciekawa marka! Przepiękna prezentacja ;)

    OdpowiedzUsuń
  58. Niestety nie kojarzę tej marki :(

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za komentarz :) niedługo wpadnę z rewizytą ;)

Copyright © in progress , Blogger