sobota, 6 marca 2021

KOSMETYCZNE RECENZJE PART 19 - JOWAE OD TOPESTETIC

    Muszę Wam się przyznać, że marzec mnie zaskoczył. Przyszedł szybko i niespodziewanie, niosąc ze sobą powiew wiosny, której od dawna już nie mogę się doczekać. Odczułam moc upływającego czasu i trochę oprzytomniałam. Przez natłok różnych spraw, pracę i treningi czas ucieka mi jak szalony. Nie ma co jednak marudzić, prawda? W końcu do lata jest już coraz bliżej <3


Dziś mam dla Was relację, z mojego pierwszego spotkania z marką JOWAE które dostępne są na stronie znanego już Wam sklepu TOPESTETIC.




    JOWAE to francusko-koreańska marka produkująca fitoaktywne kosmetyki naładowane składnikami aktywnymi pochodzenia roślinnego. Sercem produktów marki Jowae są lumifenole, które pomagają skórze odzyskać równowagę. Wszystkie kosmetyki przechodzą rygorystyczne testy pod okiem dermatologów, by ich skuteczność była na jak najwyższym poziomie, nie rezygnując jednocześnie z naturalnych składników. Biorąc to, co najlepsze z natury marka dba również o środowisko. Opakowania podlegają recyklingowi a wszystkie informacje o kosmetykach są nadrukowane na opakowaniach, by dodatkowe ulotki z nie były potrzebne. Spójna szata graficzna bardzo przypadła mi do gustu, gdyż jest bardzo estetyczna i przyjemna dla oka.


ZŁUSZCZAJĄCY KREM DOTLENIAJĄCY :klik:

    Krem o konsystencji lekkiej pianki nadaje się do każdego typu skóry i należy go stosować dwa razy w tygodniu na wilgotną skórę. Delikatna konsystencja z niewielkimi drobinkami z kukurydzy ma pomóc skórze odzyskać blask, nie powodując podrażnień. Działa delikatnie złuszczająco, usuwa martwy naskórek i pozostałe na skórze zanieczyszczenia. Skóra ma być wygładzona i odświeżona. W składzie znajdziemy Lumifenole, które dzięki wysokiej zawartości przeciwutleniaczy, garbników, flawonoidów i polifenoli, pomagają skórze odzyskać równowagę i chronią ją przed negatywnym wpływem czynników zewnętrznych. Kaolin (glinka biała) oczyszcza, ujędrnia a także wchłania nadmiar sebum, gliceryna nawilża i pomaga składnikom aktywnym wnikać w głąb skóry. Na koniec znajdziemy tu także ekstrakt z korzenia peonii oraz kwas cytrynowy, który pomaga rozjaśniać przebarwienia i spłycać lekkie zmarszczki.



    Już niewielka ilość kosmetyku wystarczy, by dokładnie oczyścić skórę twarzy oraz szyi, a jego delikatny zapach bardzo umila pielęgnację. Choć spodziewałam się znacznie większej ilości drobinek, to jednak zaskoczyło mnie ogólne działanie kremu. Wystarczyło jedno użycie, by skóra była przyjemnie wygładzona i odświeżona. Delikatne drobinki skutecznie radzą sobie z wszelkimi suchymi skórkami, dobrze oczyszczają twarz i dzięki temu jest ona przygotowana na kolejny etap pielęgnacji. Krem nie podrażnia skóry, ma przyjemną konsystencję i łatwo się zmywa. Wygodne opakowanie stojące "na głowie" pozwala na wydobycie odpowiedniej ilości kosmetyku.
    Prawdę mówiąc zaskoczył mnie brak uczucia ściągnięcia zaraz po zmyciu kosmetyku, bo tak zazwyczaj moja skóra reaguje na wszelkiego rodzaju peelingi czy kosmetyki złuszczające. Wydaje mi się, że jest to zasługa gliceryny, która zapobiega utracie wody i "wprowadza" składniki aktywne w głąb skóry. Również przez tą glicerynę nieco obawiałam się zapychania skóry, ale ku mojemu zaskoczeniu nic takiego się nie wydarzyło. Bardzo polubiłam ten krem, świetnie się u mnie sprawdził.


NAWILŻAJĄCA HYDRO-MASKA :klik:

    Lekka maska o konsystencji gęstego żelu przeznaczona jest dla wszystkich typów skóry. Dzięki swojej formule przynosi natychmiastowe ukojenie zmęczonej skórze, nawadnia ją i przywraca równowagę. Maskę poleca się stosować dwa razy w tygodniu na oczyszczoną skórę na 10 minut, po czym wmasować lub zetrzeć wacikiem. Dzięki zawartości Lumifenoli ma działanie silnie antyoksydacyjne, woda z kwiatów wiśni silnie intensywnie nawilża. Wyciąg z nasion lnu, bogaty w szereg cudownych składników aktywnych, takich jak na przykład witaminy A, E i F, fitosterole, fitoestrogeny. kwasy linolowy i oleinowy, zmiękcza skórę, chroni przed jej wysuszeniem a także łagodzi podrażnienia i stany zapalne. Olej sojowy posiada właściwości zmiękczające, nawilżające i odbudowujące skórę. W składzie znajdziemy również glicerynę.



    Konsystencja hydro-maski bardzo mnie zaskoczyła. Na plus ;) Kosmetyk świetnie rozprowadza się na skórze, nie ocieka, nie zastyga na twarzy na skorupę a zapach jest bardzo przyjemny. Maska nie powoduje nieprzyjemnych odczuć, pieczenia czy swędzenia. Po nałożeniu na twarz maska staje się całkowicie bezbarwna i praktycznie niewidoczna. Moja skóra świetnie reaguje na tą maskę, i już po pierwszym tygodniu stosowania widziałam różnicę. Twarz jest widocznie wygładzona, skóra nawilżona i odżywiona. Pojawia się na niej mniej niespodzianek, skóra jest wypełniona i generalnie wygląda znacznie lepiej. Jedynym minusem, który dostrzegłam po użyciu tej maski jest sposób, w jaki ona zastyga. Po 10 minutach od nałożenia maski, jak przykazał producent, poszłam wmasować resztki maski w skórę. Buzia wchłonęła niemal cały kosmetyk i stała się lekko świecąca  (ale nie tłusta) i śliska, nie wiem dokładnie jak to określić. Nie było nic do wmasowania czy wytarcia wacikiem. Ja nie lubię tak zastygających kosmetyków, dziwnie to czuję pod palcami i jest to dla mnie pewien dyskomfort. Co nie umniejsza działaniu maski. Jest to jeden mały minusik. Oczywiście to, co mi przeszkadza nie musi przeszkadzać innym osobom, ale jak recenzować, to rzetelnie ;) 
    Ale! Jak to ja, znalazłam wyjście z całej tej sytuacji. Skoro maska po wchłonięciu i wklepaniu i tak zostaje na skórze, postanowiłam wypróbować ją jako maskę całonocną i nałożyłam ją te kilkanaście minut przed snem. No i to był strzał w 10! Rano obudziłam się bez dziwnego uczucia na skórze, a buzia była promienna i wypoczęta ;) 


    No i to by było na tyle, jeśli chodzi o moje pierwsze spotkanie z marką JOWAE. W ogólnym rozrachunku jestem bardzo usatysfakcjonowana i planuję zapoznać się bliżej z innymi kosmetykami tej marki, której całą ofertę znaleźć można na stronie sklepu TOPESTETIC. Dzięki dodanym do zamówienia próbkom mogłam już co nieco wypróbować :)


 To, że większość z Was zna już sklep TOPESTETIC, to jasne, ale czy poznaliście już kosmetyki marki JOWAE? Jestem ciekawa waszych opinii :)

149 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. to prawda ;) i całkiem nieźle się sprawdzają

      Usuń
  2. ooo znam te produkty ale tylko z miniaturek!

    OdpowiedzUsuń
  3. Hydromaskę miałam i lubiłam, ciekawi mnie krem dotleniająco złuszczający :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo przyjemny, delikatny ale mimo to skuteczny :)

      Usuń
  4. Jestem ciekawa tych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie słyszałam wcześniej o tej marce. Bardzo ciekawy wpis.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam tej marki, bardzo ciekawe kosmetyki;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się, że mogłam Ci ją przedstawić 😉

      Usuń
  7. Jak dotąd, poznałam dwa kosmetyki tej marki i oba spisały się u mnie super ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Opakowania faktycznie ładnie się prezentują. Odkąd usłyszałam od dermatologa po tym, jak powiedziałam, że stosuję tonik do wszystkich rodzajów skóry, że nie powinnam to przestałam kupować takie kosmetyki, albo długo się zastanawiam, zanim to zrobię. Teraz już zazwyczaj wybieram kosmetyki typowe do mojej cery, zwłaszcza jeśli chodzi o twarz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest w tym trochę prawdy, aczkolwiek jeśli sklad kosmetyku jest ok to nie powinien zaszkodzić 😉

      Usuń
  9. Jestem ciekawa tych kosmetyków, ładna szata graficzna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Delikatna i estetyczna :) kosmetyki bardzo dobrze się u mnie spisały ;)

      Usuń
  10. Dla mnie nowość. A z maseczki zaaplikowanej przed snem, skorzystała również Twoja poduszka ;-) Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kobiet :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha xD no tak, poduszka na pewno była zadowolona 😅

      Usuń
  11. Złuszczający krem dotleniający, brzmi bardzo ciekawie :D W ogóle marki nie znam i mam ochotę poznać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też bardzo zaintrygował i nie zawiodłam się 😉

      Usuń
  12. To prawda już marzec! A u mnie pełno śniegu na odmianę. Wszystkiego Najlepszego z okazji Dnia kobiet!

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam nic od Joawe, ale ten krem mnie zainteresował. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. całkiem przyjemny. Skuteczny, choć delikatny ;)

      Usuń
  14. It is a new brand for me, love the beautiful package.

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne i wyjątkowe produkty. Warte wypróbowania :D
    Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię żelowe konsystencje. Nawilżająca hydro-maska powinna przypaść mi do gustu. Zdaje się idealna na noc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na noc spisała się bardzo dobrze, więc i Tobie ją polecam :)

      Usuń
  17. Słyszałam, że azjatyckie kosmetyki są dobre. Ja od lat trzymam się sprawdzonych marek, ale czasami skuszę się na coś nowego. Ten krem chętnie bym przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są naprawdę niezłe :) ja nie trzymam się kurczowo ulubionych marek, choć wracam do nich od czasu do czasu :)

      Usuń
  18. Tego kremu dotleniającego bym wypróbowała :) Marka bardzo mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zupełnie się nie dziwię ;) to bardzo ciekawy kosmetyk.

      Usuń
  19. Marka jest na mojej liście i z chęcią poznałabym oba te kosmetyki. Choć prawdę mówiąc, maska kusi mnie bardziej, ale jako maseczkoholiczka już tak mam ;)
    A wiosna przyszła, zaskoczyła, a potem zaskoczył śnieg :D Przynajmniej u mnie, sypał zarówno w weekend, jak i dzisiaj, a mnie się już tak bardzo tęskni za ciepłymi dniami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah! No tak :D ale na pewno nie będziesz żałowała ;)
      Ja się cieszę, że pogoda jest już trochę lepsza ;)

      Usuń
  20. Ciekawy wpis.
    Skóra potrzebuje składników odżywczych, aby była wilgotna
    Dziękujemy za udostępnienie rekomendowanego produktu
    Miłego tygodnia
    pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  21. Zgadzam się z Tobą, że spójna oprawa graficzna jest bardzo estetyczna i przyjemna dla oka.
    Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  22. pierwszy raz slysze o tej marce :D dziekuje za recenzje! Ciekawe czy ten krem zluszczajacy by sprawdzil sie na mojej skorze... oj, mi takze ten czas leci, szczerze mowiac nawet za szybko. Chociaz niech leci, przynajmniej blizej do lata :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda tylko, że w lato czas nie zwalnia i dalej zasuwa jak szalony :P

      Usuń
  23. ten krem złuszczający to coś dla mnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to nie pozostało nic innego tylko wypróbować ;)

      Usuń
  24. Nie znam marki, ale zaciekawiły mnie zarówno krem złuszczający jak i maska:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się :) dla mnie to też była nowość :)

      Usuń
  25. Nie znam, ale ja z kosmetyków to jestem beznadziejna ;D jednak wizja maski, która nie zastyga na skorupę i nie wywołuje efektu "ciągnięcia" na skórze zdecydowanie mnie przyciąga. Do tej pory cokolwiek nakładałam na twarz sprawiało, że czułam się jakbym nakładała plastikową nakładkę, a nie krem/maskę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nooo ja też strasznie nie lubię tego uczucia :P nie możesz się nawet uśmiechnąć, bo masz wrażenie, że razem z maską pęka Ci skóra :P brr

      Usuń
  26. Mnie ostatnie miesiące w ogóle bardzo zaskakują, nie wiem kiedy ten czas tak szybko ucieka... Z niecierpliwością również czekam na wiosnę jak i na lato, moje ulubione pory roku :)
    Pierwszy raz spotykam się z tą marką jak i z tą stroną. Mają bardzo ładną szatę!
    W sumie, obydwa kosmetyki sprawdziły się naprawdę dobrze, super też, że maska dostała drugą szansę i jej nie zmarnowała! ;)
    Miłego dalszego testowania tej marki :)
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  27. Thank you for introducing many products and uses.

    OdpowiedzUsuń
  28. Totalnie nie znam tej marki, ale chętnie bym spróbowała :) :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie znam tej marki, ale kosmetyki mnie zainteresowały. Z pewnością najbardziej maska.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak widzisz, maska wypadła całkiem nieźle ;) warto wypróbować ją na własnej skórze ;)

      Usuń
  30. Miałam płyn micelarny tej marki. Pachnie autentycznie jak Versace Woman <3. Super mi się sprawdził. Ładnie zmywał makijaż, nie podrażniał, nie szczypał w oczy i nie wysypało mnie po nim <3. Tylko bez promocji trochę drogi :(...

    OdpowiedzUsuń
  31. Duet idealny dla mnie! Zarówno krem złuszczający i maska mnie mocno zaitrygowały.

    OdpowiedzUsuń
  32. O marce nigdy wcześniej nie słyszałam 🙂
    Ja też nie marudzę, mimo że u mnie w Kielcach znów zima- MUSI zaraz odejść 😉
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda :D ale mamy już kalendarzową wiosnę, więc już bliżej niż dalej :D

      Usuń
  33. Markę znam tylko z kilku próbek, które sprawdziły mi się całkiem nieźle :) Krem złuszczający chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcześniej tę markę znałam głównie z próbek i recenzji na innych blogach :)

      Usuń
  34. Nie znam tej marki, ale chętnie sprawdziłabym ich kosmetyki. ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Słyszałam wiele dobrego o tej marce ale sama nie stosowałam :D
    Buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
  36. Z wielką chęcią poznałabym tę markę, bo słyszałam o niej wiele dobrego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak, jak ja :) widywałam ją wcześniej na innych blogach :)

      Usuń
  37. kosmetyki Jowae są świetne:) miałam kilka próbek i zachwyciły mnie totalnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super :D cieszę się, że nie tylko ja mam takie zdanie :)

      Usuń
  38. Nie znam tej marki, ale chętnie bym poznała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że Cię nimi zainteresowałam :)

      Usuń
  39. Przyznam szczerze, że nawet nie słyszałam o tej marce. Chyba mam porządne braki! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jest mnóstwo kosmetyków i marek, o których też nie mam zielonego pojęcia, więc to żadne braki :D nie sposób znać wszystkie produkty, bo rynek jest mega mega bogaty w nowe kosmetyki :)

      Usuń
  40. Fakt czas zasuwa jak mały samochodzik.
    Wiosna już za rogiem :)

    Markę kojarzę głównie z blogów :)

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są plusy i minusy... wiosna już w rozkwicie, zanim się obejrzymy będzie lato a czas wtedy wcale nie chce płynąć wolniej :P

      Usuń
  41. Niestety ale nie znam marki, ale super że kosmetyki się spisały i działają.
    Pozdrawiam : )

    OdpowiedzUsuń



  42. great post!Like your blog, thank you for sharing.
    (づ ̄3 ̄)づ╭❤~
    https://luxhairshop.blogspot.com/
    These contents have greatly helped me.

    OdpowiedzUsuń
  43. Ten krem- maska zainteresował mnie najbardziej. Znalazłaś dla niego świetne rozwiązanie jako krem na noc. Zrobiłabym tak samo.
    Pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  44. świetne produkty, żadnego z nich niestety nie znam
    eerie-world.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  45. Nie znam serii, ale chętnie wypróbuję :-)

    OdpowiedzUsuń
  46. Uwielbiam kosmetyki tej marki. Rewelacyjnie się u mnie sprawdzają. Tych kosmetyków jeszcze nie miałam i najwyższy czas to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Który kosmetyk tej marki najlepiej wspominasz? :)

      Usuń
  47. Nie używałam jeszcze produktów od tej marki. Może za jakiś czas to zmienię. Póki co chcę wykorzystać do końca to, co już mam. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Świetna recenzja! Tym bardziej, że nie znałam wcześniej tego produktu, ani marki. Bardzo chętnie przyjrzę się im bliżej :*
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Cieszę się, że moja recenzja Ci się spodobała :)

      Usuń
  49. Nie znam tych produktów, pozdrawiam 😀

    OdpowiedzUsuń
  50. Nie miałam jeszcze produktów tej marki, ale chętnie poznałabym maskę. Fajną ma konsystencję i działanie :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Kosmetyki marki JOWAE - a ściślej to ujmując próbki testowała moja mama i była baaardzo zadowolona! :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  52. Nie znam tej marki, ale widzę że ma całkiem fajny skład :) Ja bardzo czekałam na wiosnę, dłużył mi się bardzo luty :D

    OdpowiedzUsuń
  53. These products have nice texture and they seems great. Thank you for review.

    New Post - https://www.exclusivebeautydiary.com/2021/03/most-worn-winter-fragrances-20202021.html

    OdpowiedzUsuń
  54. Nie znam marki, ale produkty wyglądają zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Miałam tylko krem do rąk tej marki i był bardzo fajny. Z chęcią poznałabym kolejne kosmetyki Jowae:).

    OdpowiedzUsuń
  56. Ta nawilżająca hydro maska najbardziej mi się spodobała. Lubię uczucie nawilżenia. Bardzo dobra marka. Opakowanie również przyjemne.

    OdpowiedzUsuń
  57. I like this brand!
    xoxo

    marisasclosetblog.com

    OdpowiedzUsuń
  58. Świetna recenzja. Koniecznie muszę sprawdzić te kosmetyki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  59. Wyglądają na naprawdę porządne kosmetyki :)

    https://live-telepathically.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  60. Zainteresowałaś mnie bardzo tymi kosmetykami, zarówno kremem złuszczającym jak i maską.

    OdpowiedzUsuń
  61. Nie słyszałam wcześniej o tej marce. :)
    Pozdrawiam, Werka

    OdpowiedzUsuń
  62. Fajnie, że marka dba o przyrodę ❤

    OdpowiedzUsuń
  63. Mam kilka produktów u siebie tej marki (w Niemczech jest ona coraz bardziej popularna) i produktu naprawdę potrafią zaskoczyć

    OdpowiedzUsuń
  64. Ooo, nigdy nie słyszałam o tej marce! Podoba mi się skład i proeco podejście <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie czesciejnzwracam uwagę na to, by wybierać kosmetyki marek, które mysla tez o ochronie środowiska 😊

      Usuń
  65. Uwielbiam ofertę tego sklepu. Muszę poznać coś z tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  66. Muszę w końcu zajrzeć do tego sklepu, bo widzę, że tam mają prawdziwe perełki.

    OdpowiedzUsuń

  67. Would you like to follow each other? If the answer is yes, please follow me on my blog & I'll follow you back.
    www.rosetinz.com

    OdpowiedzUsuń
  68. Z marką Topestetic spotkałam się już na kilku blogach :)

    OdpowiedzUsuń
  69. Od dłuższego czasu rozglądałam się za recenzjami kosmetyków tej marki. :) Intryguje mnie ten złuszczający krem - brzmi bardzo obiecująco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkiem nieźle się sprawdził wiec polecam 😉

      Usuń
  70. Produkty, które są do każdego typu cery, raczej u mnie się nie sprawdzają. Moja twarz po takich kosmetykach bardzo się świeci i mam problem by ją później zmatowić i zapanować nad jej przetłuszczaniem, ale super, że Ty masz pozytywne odczucia po ich zastosowaniu.

    OdpowiedzUsuń
  71. Marki nie znałam, jednakże ich produkty mnie zaciekawiły :D
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  72. Uwielbiam produkty tej marki :) Mam kilka swoich typów np. mgiełkę do ciała czy maskę do twarzy :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  73. For the first time I heard for these products, but they seems great. Thank you for sharing.

    New Post - https://www.exclusivebeautydiary.com/2021/03/filorga-time-filler-night-cream.html

    OdpowiedzUsuń
  74. Marki nie znam, ale zdecydowanie kusi mnie ta maska całonocna :-)

    OdpowiedzUsuń
  75. Wydaje się być świetną propozycją! Pozdrawiam SYS :)

    OdpowiedzUsuń
  76. Tyle dobrych opinii czytałam o tym sklepie, a sama jeszcze nie robiłam w nim zakupów. Chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  77. Miałam próbki tej marki i jak dla mnie cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  78. conozco la marca aunque aun no me he animado con ella

    OdpowiedzUsuń
  79. Hej, jak zawsze znajdę u Ciebie coś zabawnego. Mnie też marzec zaskoczył jak zima drogowców, bo w tym roku wyjątkowo nadszedł… po lutym 🤣.
    Żarty żartami, ale faktycznie ma się niekiedy wrażenie, że czas jakby przyśpieszył – ani się człowiek obejrzy, a tu już zniknął kolejny tydzień 🙄.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tak w ogóle zastanawiam się, czemu jeszcze nie zaobserwowałem Twojego bloga. Jakoś zwykle, gdy kogoś odwiedzam i komentuję, nie skupiam się na tym. Ale skoro przyszło mi to właśnie do głowy, szybciutko idę się dopisać do listy czytelników 🙂.

      Usuń
  80. Nie znam tych produktów, ale brzmią ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  81. Ciekawie się przedstawia ten peelingujący krem. Od Jowae miałam okazję mieć próbkę ten maski, była całkiem przyjemna :) poza tym nic więcej nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba się przyzwyczaić do jej nietypowej konsystencji ale jeśli chodzi o działanie to jest naprawdę spoko😉

      Usuń
  82. Noo, ta maska zdecydowanie do mnie przemawia. Moja sucha skóra lubi się z takimi mocno nawilzajacymi produktami 🙂

    OdpowiedzUsuń
  83. Nabrałam ochoty, zwłaszcza na tę maskę!

    Mam próbki kosmetyków Jowae, dostałam do zamówienia z jakiegoś sklepu. muszę szybko wypróbować! :-)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za komentarz :) niedługo wpadnę z rewizytą ;)

Copyright © in progress , Blogger