Czas na podsumowanie minionego roku.
Musze przyznać, że 2019 był całkiem niezłym rokiem :) mam też nadzieję, że 2020 będzie równie dobry albo i lepszy :)
Zdecydowanie więcej jest mnie na instagramie, na którego serdecznie was zapraszam :klik: .I na jego podstawie będzie to podsumowanie :)
Użerałam się z fake kontami na insta (a że jestem "internetowym detektywem" to szybko udało mi się zdemaskować oszustkę :P )
Spędzałam dużo czasu z moim chrześniakiem, który ma już 1,5 roku <3 uwielbiam tego malucha

Próbowałam wrócić na siłownie i biegać (nie udało się :D )
Zrobiłam krok w stronę powrotu do modelingu - brałam udział w świetnym fotograficznym wydarzeniu jakim jest Spotkanie Przy Kawie.


Razem z P często byliśmy w plenerze. Spacery, rowery, grill. Żałuję, że nie mieszkamy już tak blisko bulwaru Gdyńskiego. Chociaż teraz też nie narzekam, bo obecnie mieszkamy tylko 3km dalej a zaraz obok bloku mamy las :D
P rozpoczął swoją przygodę z wyścigami motocyklowymi a ja wiernie mu towarzyszę. Ogarniam go kiedy się stresuje przed wyjazdem na tor, podaję kask, pomagam zdjąć kombinezon, robię zdjęcia itp itd.:D Przy okazji nauczyłam się jeździć z przyczepką oraz wykręcać akumulator w motocyklu :D
Byłam na ślubie i weselu kuzyna w górach, przy okazji byliśmy też całą rodziną w Zakopanem :)
Ps. jak podoba wam się moja sukienka upolowana w lumpeksie? :D
Byłam na wieczorze panieńskim przyjaciółki z zespołu tanecznego. Jednak wspólna pasja może połączyć ludzi na wiele lat :) Było mnóstwo śmiechu, wspomnień i tańca :)
Swoją drogą jej ślub i wesele także mamy zaliczone :)
Lato było prawie idealne <3 przy okazji wyścigów mojego P ja miałam czas na opalanie :D
Spotykałam się z przyjaciółmi
Razem z siostrą wzięłyśmy Mamę na sesję zdjęciową z okazji Dnia Matki. Nie wyobrażacie sobie, jaka była na początku zła xD (uważa, że jest niefotogeniczna i strasznie nie lubi zdjęć :P ) Ale finalnie była bardzo zadowolona z takiej pamiątki :)
Poszłam na studia! "na stare lata" zachciało mi się uczyć :P Jest ciężko ale daje radę :D
Pożegnałam się z moim starym telefonem :D
Ścięłam włosy na bardzo krótko (jak na mnie) i rozpoczęłam walkę o przywrócenie skrętu moim loczkom po stosowaniu kuracji izotretynoiną.
Kupiłam masę świetnych ciuchów w moim ulubionym lumpeksie :D
Moi rodzice odwiedzili nas w Gdyni :) były spacery, dobre jedzenie i air show na bulwarze :)
Przeprowadzka! to było dopiero przedsięwzięcie :P i w nowym mieszkaniu zakwitły mi storczyki <3
Zepsuł mi się samochód na trasie między Elblągiem a Gdynią xD
Grałam w paintball i zarobiłam wielkiego siniaka :P
Straciłam moją psią przyjaciółkę :(
Byłam na makijażowej metamorfozie u cudownej Emilii Różyckiej <3
Jadłam urodzinową Pizze :D Całe urodziny spędziłam w łóżku w stylu "netfix and chill" <3
w 2019 założyłam bloga :D
Zdecydowanie więcej jest mnie na instagramie, na którego serdecznie was zapraszam :klik: .I na jego podstawie będzie to podsumowanie :)
No to zaczynamy!
Co się działo, co robiłam w 2019?
(kolejność zdarzeń zupełnie przypadkowa :D )
Użerałam się z fake kontami na insta (a że jestem "internetowym detektywem" to szybko udało mi się zdemaskować oszustkę :P )
Spędzałam dużo czasu z moim chrześniakiem, który ma już 1,5 roku <3 uwielbiam tego malucha

Zrobiłam krok w stronę powrotu do modelingu - brałam udział w świetnym fotograficznym wydarzeniu jakim jest Spotkanie Przy Kawie.


Razem z P często byliśmy w plenerze. Spacery, rowery, grill. Żałuję, że nie mieszkamy już tak blisko bulwaru Gdyńskiego. Chociaż teraz też nie narzekam, bo obecnie mieszkamy tylko 3km dalej a zaraz obok bloku mamy las :D
Byłam na ślubie i weselu kuzyna w górach, przy okazji byliśmy też całą rodziną w Zakopanem :)
Ps. jak podoba wam się moja sukienka upolowana w lumpeksie? :D
Byłam na wieczorze panieńskim przyjaciółki z zespołu tanecznego. Jednak wspólna pasja może połączyć ludzi na wiele lat :) Było mnóstwo śmiechu, wspomnień i tańca :)
Swoją drogą jej ślub i wesele także mamy zaliczone :)
Spotykałam się z przyjaciółmi
Razem z siostrą wzięłyśmy Mamę na sesję zdjęciową z okazji Dnia Matki. Nie wyobrażacie sobie, jaka była na początku zła xD (uważa, że jest niefotogeniczna i strasznie nie lubi zdjęć :P ) Ale finalnie była bardzo zadowolona z takiej pamiątki :)
Poszłam na studia! "na stare lata" zachciało mi się uczyć :P Jest ciężko ale daje radę :D
Pożegnałam się z moim starym telefonem :D
Ścięłam włosy na bardzo krótko (jak na mnie) i rozpoczęłam walkę o przywrócenie skrętu moim loczkom po stosowaniu kuracji izotretynoiną.
Kupiłam masę świetnych ciuchów w moim ulubionym lumpeksie :D
Przeprowadzka! to było dopiero przedsięwzięcie :P i w nowym mieszkaniu zakwitły mi storczyki <3
Zepsuł mi się samochód na trasie między Elblągiem a Gdynią xD
Grałam w paintball i zarobiłam wielkiego siniaka :P
Byłam na makijażowej metamorfozie u cudownej Emilii Różyckiej <3
Święta Święta i po Świętach (jak pisałam... sukienka i ciepłe bambosze xD )
Jadłam urodzinową Pizze :D Całe urodziny spędziłam w łóżku w stylu "netfix and chill" <3
w 2019 założyłam bloga :D
Zdjęcia nie są powalającej jakości, bo robione telefonem i zazwyczaj mocno spontanicznie ;)
Kochani, życzę Wam dużo uśmiechu i radości w Nowym roku! Żebyście spełnili wszystkie swoje plany i postanowienia i żebyście byli szczęśliwi :)



























































































